Jak sprawdzić KRD za darmo?

W Polsce funkcjonuje aż 6 baz dłużników, do których mogą trafić dane osoby, które ma problemy ze spłatą zadłużenia. Zaliczyć można do nich: Krajowy Rejestr Długów, BIG “InfoMonitor”, Biuro Informacji Kredytowej, Krajowa Informacja Długów Telekomunikacyjnych, ERIF oraz Krajowy Rejestr Dłużników Niewypłacalnych. Do najpopularniejszych z nich należą zwłaszcza 2 z tych baz: BIK i KRD. Czy można w jakiś sposób sprawdzić, czy nasze dane zostały do nich wpisane? A jeśli tak, ile to kosztuje?

Masz niespłacone zobowiązania i obawiasz się, że mogłeś się znaleźć w rejestrze dłużników? Jest to wysoce prawdopodobne, jeśli nie spłacasz swoich zobowiązań od min. 60 dni. Zobacz, jak sprawdzić KRD za darmo i w jaki sposób sprawdzić, czy jesteś w BIK!

Jak sprawdzić czy jestem w BIK i KRD?

Krajowy Rejestr Długów to pierwsza baza dłużników, która powstała w naszym kraju. Jej działalność rozpoczęła się w 2003 roku, kiedy to jeszcze nie weszła w życie ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych. Celem KRD jest głównie wymiana danych o sytuacji finansowej konsumentów i firm (zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw). Negatywny wpis do KRD może skutkować odmową udzielenia kredytu, a to dlatego, że banki mają dostęp do tej bazy i chętnie z niej korzystają, aby zniwelować ryzyko udzielenia kredytu osobie niewypłacalnej.

Chcesz ubiegać się o kredyt, ale nie masz pewności, czy go otrzymasz właśnie ze względu na niespłacone zobowiązania? Dowiedz się, jak sprawdzić czy jesteś w KRD!

Do rejestru KRD mogą trafić zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenci, którzy mają niespłacone zobowiązanie na kwotę minimum 200 złotych. Opóźnienie w spłacie musi zaś przekroczyć 30 dni. To zatem dwa razy mniej niż w przypadku bazy BIK (aby otrzymać negatywny wpis do niej, trzeba mieć niespłacone zobowiązanie od 60 dni). W przypadku KRD istotne jest także, aby minął co najmniej miesiąc od wysłania wezwania do zapłaty i nie upłynęło 6 lat od dnia, kiedy pojawiła się wymagalność zobowiązania.

Nie jesteś pewien, jak to jest w Twojej sytuacji? Oczywiście możesz to zweryfikować. Co powinieneś zrobić? Na stronie KRD w sekcji ofert znajdziesz opcję “Oferta dla konsumentów”. Po kliknięciu tego tekstu, zostaniesz przeniesiony na podstronę, na której możesz sprawdzić, czy Twoje dane widnieją w bazie. Nie jest to jednak darmowe. Pobranie raportu o sobie z rejestru KRD to koszt 14 złotych. Nie jest to więc wysoka kwota.

Jak sprawdzić KRD za darmo? Jak się okazuje, masz taką możliwość. Każdy raz w roku może sprawdzić swoje dane w KRD. W tym celu należy odwiedzić stronę https://konsument.krd.pl/!

A jak sprawdzić czy jestem w BIK i KRD? Nie ma wspólnego raportu dla obu tych baz. Musisz więc oddzielnie pobrać raport z KRD i BIK.

Ile kosztuje sprawdzenie firmy w KRD?

Jak wiesz, KRD zbiera także informacje na temat firm. To skarbnica wiedzy dla przedsiębiorców. Przed podpisaniem kontraktu, można bowiem sprawdzi, czy dana firma jest rzetelna. Czy sprawdzenie firmy w KRD zawsze jest możliwe? Jeśli masz działalność, to jak najbardziej. Aby sprawdzić dane na temat firmy w KRD, musisz podać numer NIP. Oznacza to więc, że ta opcja nie jest dostępna dla osób prywatnych. Co istotne, weryfikacja przedsiębiorców w tej bazie, nie będzie darmowa. Istnieją specjalnie pakiety dlafirm, które można w każdej chwili wykupić.

Zobacz także:  Jak sprawdzić czy jest się w BIK?

Czy dostanę pożyczkę jak jestem w KRD?

Otrzymanie kredytu w banku, wymaga posiadania zdolności kredytowej. Co to dokładnie oznacza? Bank dokładnie sprawdza, czy może udzielić kredytu danej osobie na podstawie różnych informacji. Sprawdza m.in. wysokość zarobków, rodzaj zatrudnienia, liczbę osób na utrzymaniu czy też posiadane obecnie zobowiązania. Oczywiście nie zawsze wszystkie te informacje będą tak samo istotne. Najwięcej szczegółów ma znaczenie przy kredycie hipotecznym. W przypadku kredytu gotówkowego na mniejsze sumy, bank nie będzie aż tak sprawdzał każdego z tych aspektów. Jedno się jednak nie zmienia – weryfikacja potencjalnego kredytobiorcy.

Zobacz także:  Jak sprawdzić czy jest się w BIK?

Udzielenie kredytu dla osoby, która ma niespłacone zobowiązania, jest dla banku bardzo ryzykowna. Istnieje bowiem spore prawdopodobieństwo, że skoro dana osoba już teraz nie spłaca wcześniejszych kredytów (bądź też rachunków czy innych zobowiązań), to znaczy, że ma problemy finansowe. Właśnie dlatego banki za każdym razem sprawdzają kredytobiorcę w bazach dłużników, w tym w BIK. Pożyczka dla osób w BIK i KRD nie jest możliwa do uzyskania. To czynnik bezwzględnie dyskwalifikujący uzyskanie kredytu. Właśnie dlatego warto pilnować, aby się w takiej bazie nie znaleźć.

Czy dostępna jest pożyczka bez sprawdzania w KRD i BIK? To zależy. Jeśli mowa o kredycie w banku, to niestety nie. Nieco inaczej może to wyglądać w przypadku instytucji pożyczkowych, które udzielają tzw. chwilówek. Często można usłyszeć, że udzielają one pożyczek dla zadłużonych w KRD. Jak jest naprawdę? W większości przypadków nie jest to zgodne z prawdą. Firmy pożyczkowe również weryfikują zdolność kredytową swoich klientów. Może się jednak zdarzyć, że pierwsza pożyczka zostanie udzielona na specjalnych warunkach i bazy dłużników rzeczywiście nie zostaną sprawdzone. Taka pożyczka będzie jednak opiewać na małą kwotę.

Jak sprawdzić czy jestem w KRS?

KRS to Krajowy Rejestr Sądowy, który prowadzą sądy rejonowe. Co ma jednak wspólnego z bazą dłużników? Nie jest to typowa lista, na którą trafiają dane osób zadłużonych. KRS udostępnia informacje na temat statusu prawnego danego podmiotu. Ale nie tylko. Sprawdzić można w nim również dane o jego sytuacji finansowe, czyli m.in. dane o zawieszeniu, upadłości i likwidacji, jak również o zaległościach podatkowych i celnych, a także wysokości niespłaconych wierzytelności. Warto mieć jednak na względzie, że w KRS znajdziemy dane wyłącznie o firmach czy spółkach. Nie jest to baza, w której znajdują się informacje o osobach prowadzących działalności gospodarczą. Nie dotyczy zatem osób fizycznych i nie każdy będzie mieć do niej dostęp.

Wiesz już, jak sprawdzić swoje dane w BIK i KRD. Nie jest to trudne, a co więcej, bywa nawet darmowe. Przede wszystkim warto jednak pilnować, aby w takiej bazie się nie znaleźć, ponieważ może to skutkować odmową udzielenie kredytu. Jeśli zatem podejrzewasz, że nie będziesz w stanie spłacić kolejnej raty swojego zobowiązania, to skontaktuj się z bankiem. Z pewnością znajdziecie wspólnie jakieś rozwiązanie. Może będą to chwilowe wakacje kredytowe, które pozwolą złapać Ci oddech? A może lepiej wydłużyć okres kredytowania, aby zmniejszyć wysokość raty? Jest przynajmniej kilka sposobów na to, aby nie doprowadzić do spirali zadłużenia i nie znaleźć się w bazie dłużników.

Powiązane artykuły

Komentarze

Ostatnie artykuły

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.